mieszkanie w kamienicy

29 maja 2026

Dziś zapraszam Was do Pałacu Ballestremów przy Włodkowica – nie jest to miejsce, do którego można ot tak wejść dowolnego dnia, ale osoby, które stoją za nim, są otwarte na goszczenie u siebie wydarzeń i nawet same zajęły się ich organizacją. Poznajcie bliżej to, co skrywają zabytkowe mury!


zdjęcie: Ballestrem House / Migdał Studio

Kasia: Czy jest w tym budynku miejsce lub detal, który budzi w Was szczególne emocje / wspomnienia?

Ballestrem House: Myślimy, że wyjątkowość tego miejsca przede wszystkim polega na jego szczególnym położeniu na mapie Wrocławia. Fakt, że jesteśmy w samym centrum, na jednej z ważniejszych ulic miasta, a jednocześnie mamy dostęp do wielkiego ogrodu, sprawia, że ludzie czują się tu dobrze. Człowiek jest jednak częścią natury.

I być może sama zwróciłaś na to uwagę, jak jest u nas cicho :)

Zdecydowanie tak! Oaza w centrum miasta. Piękna oaza! A jak już przy tym jesteśmy - jak definiujecie piękno w architekturze - czy to bardziej proporcja, detal, materiał, a może atmosfera miejsca?

Zdecydowanie jest to połączenie wszystkich tych elementów. Poszanowanie dla materiałów, zachowanie proporcji, ale tak jak napisałyśmy wyżej - ogólnie chodzi  autentyczność miejsca. Bardzo świadomie podchodzimy do materiałów. Często wolimy sięgnąć po coś naturalnego, nawet jeśli będzie trudniejsze w utrzymaniu.

Piękne jest dla nas to, że naturalne materiały dojrzewają razem z wnętrzem. Kamień się przebarwia, a drewno pracuje. A dom powinien żyć i zmieniać się razem z człowiekiem! Jednocześnie przestrzeń ma przede wszystkim służyć ludziom i odpowiadać na ich potrzeby.

Wydaje mi się, że dziś części ludzi trudno zaakceptować takie podejście, bo funkcjonalność często utożsamiana jest wyłącznie z wygodą i perfekcją oraz łatwością w użyciu. I nie jest to równoznaczne z jakością. A przecież wiele naturalnych materiałów, jak choćby wysokiej jakości drewniana podłoga to sprawa, którą można odnawiać przez dekady.




Jak rozumiecie jakość?

Na pewno jako próbę czasu. Ale nie tylko.

Jakość kryje się też w intencji. W tym, ile uwagi, pracy i świadomości zostało w coś włożone. Warto zadać sobie pytanie, jak długo dana rzecz będzie nam służyć i czy została stworzona z myślą o trwałości.

Dla nas jakość bardzo często oznacza właśnie autentyczność i uczciwość materiału. 

Jako osoby z zapleczem historii sztuki - co Was interesuje w architekturze, co Wam się podoba, sprawia, że miejsce jest wyjątkowe?

Myślimy, że to, co sprawia, że miejsca zostają z nami na dłużej, to przede wszystkim prawda i autentyczność. To raczej coś nieuchwytnego, ale jednak bardzo mocno odczuwalnego w przestrzeni. Pewna harmonia, spójność stylistyczna, intencja. Według nas bardzo łatwo określić, które miejsca mają w sobie taką „szczerość” i poszanowanie dla tkanki architektonicznej.

Coraz częściej mówi się dziś o renowacji historycznych wnętrz i nadawaniu im nowego życia. Gdzie według Was przebiega granica między odnową a ingerencją?

To bardzo trudny i momentami wręcz moralny dylemat. Z jednej strony można powiedzieć: jeśli nie stać cię na przeprowadzenie wszystkiego idealnie, może lepiej się za to nie brać. Ale z drugiej, czy nie jest jednak piękne, że ktoś podejmuje próbę i daje takim miejscom drugie życie?

Najważniejsze jest dla nas, żeby robić to w zgodzie ze sztuką i z szacunkiem wobec historycznej tkanki. Pytanie tylko, gdzie właściwie przebiega ta granica. Bo czy alternatywą miałoby być pozostawienie pałaców, kamienic czy zamków, żeby po prostu niszczały?

Wam udało się zadbać o mnóstwo detali. Wchodząc tutaj jakość i świadome wybory co do materiałów widać na każdym kroku. Chciałabym więc przejść teraz do atmosfery. Jak chcielibyście, żeby czuli się ludzie, którzy wchodzą do Ballestrem House po raz pierwszy?

Być może ta odpowiedź zabrzmi banalnie, ale chciałybyśmy, aby poczuli się u nas jak u siebie. W naszej przestrzeni bardzo zależało nam właśnie na tym, aby przy poszanowaniu tkanki historycznej, która powinna przecież grać pierwsze skrzypce, stworzyć miejsce przytulne i harmonijne. I wierzymy, że za taką atmosferę tylko po części może odpowiadać sam design miejsca. Dla nas Ballestrem House to jednak przede wszystkim ludzie - ta przestrzeń ma gościć, ma być odpowiedzią na indywidualne potrzeby. Zależy nam na tym, aby to miejsce mogło być tłem dla inicjatyw, wspierać je. Te lokalne, jak i te większe. 


Opowiedzcie o swoim pomyśle na to miejsce.

I znowu, chyba odpowiedź zawarłyśmy poniekąd powyżej. Ballestrem House w naszym zamyśle ma być przestrzenią, która będzie gościć wydarzenia wszelkiego rodzaju - prywatne uroczystości, warsztaty, dyskusje, wydarzenia kulturalne, a nawet eventy firmowe. Nasze serce na pewno mocniej bije do wszelkich inicjatyw kulturalnych i marzy nam się, że pewnego dnia będziemy mogły powiedzieć, że mamy zbudowaną swoją społeczność, a tym samym tworzyć dla niej i z nią.

Skoro o społeczności mowa, to na koniec powiedzcie, za co lubicie Wrocław? Co zwraca Waszą uwagę we wrocławskich kamienicach?

Chyba najbardziej za jego kameralność, małą społeczność. Być może też za to, że czujemy, iż jest tu jeszcze dużo miejsca na różnego rodzaju inicjatywy. To napędza do działania i inspiruje.

I też ta kameralność sprawia, że Wrocław bardzo łatwo zwiedzać na nogach, podziwiając jego architekturę. Przyglądając się kamienicom, najbardziej doceniamy ich detal. Płaskorzeźby, stolarka, metaloplastyka, sztukaterie. I zdecydowanie klatki schodowe. W szczegółach tkwi siła.

Najpiękniejsze kamienice znajdują się według nas przy ulicach Norwida i Skłodowskiej-Curie.

Zdjęcia archiwalne





_______________________

Sama miałam okazję współtworzyć pierwsze, otwierające wydarzenie dla przestrzeni Ballestrem House – The Spring Edit. Dlatego na koniec dodaję kilka kadrów! Bo wnętrza żyją, gdy pojawiają się w nich ludzie. 

I tak było zawsze! 




Ballestrem House

Wiecie, że kiedyś w jego miejscu znajdowały się średniowieczne mury obronne, które finalnie zostały rozebrane na początku XIX wieku?

Pierwszym właścicielem klasycystycznego budynku był Franz von Ballestrem. A za projekt odpowiadał Albert Grau. Dwukondygnacyjna willa z tarasem posiada dzisiaj wiele oryginalnych elementów i tych odtworzonych - pasujących do jej stylu. Za najbardziej reprezentacyjne miejsce postrzegana jest sala maltańska, a wtóruje jej dopracowana w detale sala myśliwska, która posiada oryginalną boazerię i sztukaterie m.in. Ze scenkami prezentującymi polowania myśliwych z chartami. 

Na zdjęciach możecie obejrzeć fragmenty wnętrz, a ja zachęcam do odkrywania tej przestrzeni przy okazji wydarzeń!



A mnie zachwyca też widok z każdej strony budynku - czy to z tarasu, czy z okien, na ulicę Włodkowica. 

15 sierpnia 2019


Czyli lista osób, które polecam Wam zaobserwować. Wybrałam profile, dzięki którym sama odkrywam inny Wrocław, poszerzam wiedzę historyczną, dowiaduję się czegoś nowego. Wrocławskie profile stricte wnętrzarskie i lifestylowe zostawiam na inną okazję ;) Będę dozować przyjemności!

historia Wrocławia na instagramie


Człowiek, który na Wrocław patrzy przez szkło Breslau. Historia podawana w jego wydaniu to początek dalszego poszukiwania i poznawania naszego miasta.




To podróż nie tylko po Wrocławiu, ale i Dolnym Śląsku.




Niesamowita sprawa! Zderzenie Wrocławia i Breslau na fotografiach. Zestawienie tego samego miejsca kiedyś i dziś naprawdę robi wrażenie!



To z kolei instagramowa kronika starych kadrów miasta. Punkt obowiązkowy, jeśli interesujecie się historią!




Jeśli z #urbex Wam po drodze - tu znajdziecie dobre tropy! Garść historii na wyciągnięcie ręki.



kamienice Wrocławia na instagramie


Dzięki poniższym profilom odkryjecie kamienice i ich piękno - czasem to widoczne, a czasem to przykryte grubą warstwą kurzu. Niezmiennie - warte pamięci i przetrwania.

Najpiękniejsze kafelki, które skrywa nasze miasto: kamienice, sklepiki, opuszczone miejscówki.




Marta Woźniak pokazuje kamienice wędrując między nimi ze swoim dzieckiem. Często wybiera te mniej popularne szlaki, odkrywa to, co mocno zostało dotknięte czasem.




Na pewno znacie! Autorka książki i audycji o wrocławskich kamienicach co prawda bardziej aktywna jest na facebooku, ale tak czy inaczej zachęcam do śledzenia!




Historie ludzi i adresów, budynków i okolic.




Czyli spojrzenie na miasto przez litery i słowa, którymi jest otoczone.



Wrocław na instagramie


Jeśli chcecie się dowiedzieć, co tam się dzieje dobrego, kiedy przewodnicy oprowadzają po mieście, gdzie iść, w jakich konferencjach i wydarzeniach brać udział - oto lista pomocnicza :)

Monika Grobelna chwytwa w swoje kadry miasto z różnych perspektywy - możecie tam na pewno odnalaźć punkty, do których chętnie zawędrujecie przy okazji bycia "w okolicy".




Czyli Ola Rączka, której w głowie nie tylko kamienice, ale i sporo przyrody.



Ekipa, która czasem organizuje super oprowadzania po instytucjach czy intrygujących budynkach! To dzięki nim mogłam zobaczyć różne zakątki Opery Wrocławskiej, a przy współpracy z Survival Art - Pałac Wallenberg-Pachaly.




Zdjęcia, które pokazują piękno miasta - zarówno tego starego, jak i bardziej nowoczesnego.




Jak sam o sobie pisze - opowiada szkicem o architekturze. I to w punkt! Jest również skarbnicą informacji o kresach. Dla mnie temat bardzo ciekawy, choć rzadko poruszany w szerszym kontekście czy publicznie. 





Tego profilu chyba Wam przedstawiać nie muszę - fotografie, które cieszą oczy. Szczególnie estetów ;)



Bieżący plan na to, co robić we Wrocławiu, taki totalnie bez spinki :)



Z Maćkiem znamy się już ładnych parę lat prywatnie, to człowiek, który o tym, co się buduje, będzie budować i miało budować wie bardzo dużo. No i jest autorem zdjęć do książek Joanny Mielewczyk o kamienicach! Bez wątpienia najlepszy fotograf architektury! 




Lista będzie ewoluować! Jeżeli i Wy prowadzicie profil na instagramie związany z Wrocławiem lub macie kogoś do polecenia - zapraszam! Z wielką chęcią poszerzę grono już tu wymienionych. Wkrótce dodam profile związane z konkretnymi dzielnicami naszego miasta.

No i na koniec zapraszam na mój profil:


Oznaczajcie @mieszkaniewkamienicy i / lub hasztag, który wymyśliłam pod tę akcję #wroclawwkwadracie - "Wrocław w kwadracie".


zdj. główne: M Gutsche

Instagram

Mieszkanie w kamienicy. Theme by STS.